11-letni Jared Gilmore, który w przeboju telewizyjnym "Mad Men" gra synka Betty Draper (January Jones), nie przepada za swoją sporo starszą koleżanką z planu.
- W obecności January trzeba mocno uważać na swoje zachowanie - oświadczył Gilmore. - Ona nie jest tak otwarta i bezpośrednia jak inni, bardzo poważnie podchodzi do pracy. Wszyscy pozostali są za to naprawdę mili.
Przypomnijmy, że jakiś czas temu o swojej niechęci do January Jones otwarcie opowiadał Zach Galifianakis, który stwierdził, że aktorka "nie jest zbyt miła".
Jones mogliśmy podziwiać ostatnio w filmie "X-Men: Pierwsza klasa".
No comments:
Post a Comment